Któż z nas się nie zastanawia, jak organizować czas swoim dzieciom? Do jakiego stopnia go wypełniać? Ile pozostawiać swobody i przestrzeni na dziecięcą aktywność? Są to dylematy, które rozwiązane na jednym etapie życia dziecka wracają za kilka lat. I znowu zamieniamy się w poszukiwaczy najlepszych rozwiązań. Według mnie kluczowymi zagadnieniami w przypadku organizacji dziecięcego czasu jest samo rozumienie charakteru czasu, sposobu, w jaki go zwykliśmy spędzać. Niezbędne jest również zrozumienie uczucia znudzenia się i mądre wykorzystywanie nudy, a nie tylko zabijanie lub zwalczanie jej.
DWOISTOŚĆ CZASU
Życie każdego człowieka – zarówno małego jak i dużego dzieli się na:
Z drugiej zaś strony, istotne do osiągnięcia pełni radości i satysfakcji z życia,potrzebna jest dzieciom sztuka samodzielnego wyznaczania sobie celów, działania zgodnie z wewnętrznymi potrzebami i z szacunkiem dla własnych uczuć. Praktyka w tym przypadku jest również kluczem do sukcesu. Pozostawianie dzieciom wolnego czasu, zgadzanie się na to, by ponosiły konsekwencje własnych decyzji i działań, a także pozwalanie im na odrobinę nudy (zamiast mówić „Inteligentni ludzie się nie nudzą” – bo to brak akceptacji tego uczucia).
NUDA – Nagła Utrata Dobrej Atmosfery
Nuda jest to stan emocjonalny równie ważny i potrzebny jak złość, smutek czy strach. I choć ani nudy ani żadnego z tych uczuć nie nazwalibyśmy uczuciem przyjemnym odgrywają one w naszym życiu istotną rolę. Nuda, jeśli się w nią wsłuchamy (i się jej nie przestraszymy), poinformuje nas o naszych potrzebach. Ogólnie można powiedzieć, iż znudzenie pojawia się w dwóch typach sytuacji i w każdej z nich wskazuje nam na inne nasze pragnienia i inny kierunek działania w celu spełnienia.
Zadaniem rodzica jest pomóc dziecku dotrzeć do uczuć i potrzeb, które kryją się pod uczuciem nudy. Gdy syn lub córką chodzą po domu, dłubią w nosie, nie wiedzą gdzie się podziać zamiast od razu organizować im jakieś zajęcie powiedzmy – „Wiedzę, że się nudzisz. Zapewne zastanawiasz się, czym by tu się zająć”. Dzieci najczęściej doskonale wiedzą, co sprawi, że się lepiej poczują. Często samo takie nazwanie stanu emocjonalnego dziecka jest wystarczające do podjęcia przez nie decyzji o zmianie aktywności. W czasie rozmowy z dzieckiem może również się okazać, że ma ono problem ze zrealizowaniem swojego pomysłu – nie wie, jak zrobić dziadkom niespodziankę. Zdarza się również tak, że nuda łączy się z innymi uczuciami. Dziecko może np. czuć się zawiedzione, że koleżanka nie przyszła na umówione spotkanie i nie wie, co teraz zrobić z tym „zapasowym czasem”.
AKTYWNE SPĘDZANIE CZASU - LEKCJA O CZASIE
Ta zabawa jest ciekawym doświadczeniem i przeżyciem. W twórczy i aktywny sposób pomaga zrozumieć kwestię organizacji czasu. Mogą w niej uczestniczyć dzieci od 5 roku życia.
Zanim rozpoczniecie zabawę, napełnij słoik po brzegi orzechami włoskimi w skorupkach. Na końcu powoli wsyp ryż, wypełniając nim wszystkie dziury. Opróżnij słoik, oddziel orzechy od ryżu i umieść wszystko w oddzielnych pojemnikach. Zacznij od powiedzenia dzieciom, że pusty słój (można na nim nakleić napis „24 godziny”) oznacza ilość czasu, którym dysponują, Dalej wyjaśnij, że orzechy to wszystkie obowiązki, jakie mają do wykonania (zajęcia domowe, odrabianie lekcji, treningi…), a ryż to rzeczy przyjemne (zabawa na podwórku, telewizja, spotkania z przyjaciółmi). Zapytaj dziecko/dzieci, czym najpierw wypełniłyby/wypełniłoby dzień (mogą podawać konkretne przykłady – bawiłabym się z Anią, jazdą samochodem po podwórku). Pozwól dziecku wykonać to zadanie w sposób, jaki samo uzna za najlepszy. Prawdopodobnie najpierw dziecko zechce wypełnić dzień (słój) przyjemnościami (ryżem) a potem zaś obowiązkami (orzechami). Jeśli dziecko wsypie najpierw ryż wszystkie orzechy nie zmieszczą się w słoju. Zaznacz wtedy, że dziecko nie zdołało wykonać wszystkiego, co miało zamiar zrobić w danym dniu. Wysyp zawartość słoika, oddziel ryż od orzechów i zademonstruj metodę, która pozwoli dziecku pomieścić dziecku wszystko, co chce zrobić w określonym czasie. Wyjaśnij, że dając pierwszeństwo obowiązkom oraz trudnym zadaniom (wypełnij słój częścią orzechów), zawsze będziemy jeszcze mieli dość czasu na zabawę i wypoczynek (wsyp ryż, wypełniając wolne przestrzenie), po którym podejmiemy się następnych obowiązków itp. Natomiast, jeśli początek dnia spędzimy na łatwych i nieistotnych sprawach, odkładając na później ważne, to zazwyczaj pod koniec dnia nie będziemy mieć już siły lub chęci, by podejmować zadania trudne i stanowiące prawdziwe wyzwanie. Jeżeli zdarzy się, że dziecko wypełniło słoik prawidłowo – wyjaśnij mu, dlaczego się udało.
(Na podstawie książki „Krótkie lekcje życia. Gry i zabawy” Jamie C.Miller)
SŁODKIE NIERÓBSTWO – LEKCJA NICNIEROBIENIA
Ta propozycja uczy kontroli własnego lenistwa, dodaje siły do twórczej pracy. Wspiera dziecięcą samodzielność i odpowiedzialność za siebie.
Co miesiąc zróbcie sobie dzień leniuchowania. Niech wszyscy będą zwolnieni z codziennych obowiązków. Nie sprzątajcie, zajmijcie się tym, na co macie ochotę. Wieczorem możecie całą rodziną wybrać się do restauracji. Oczywiście przy niemowlęciu trzeba wykonać niezbędne zabiegi, ale wyeliminuj tyle obowiązków, ile się da. Zobaczysz, dzień słodkiego nieróbstwa stanie się jedną z waszych ulubionych tradycji rodzinnych, w dodatku dzieci puszczone samopas, będą się tego dnia uczyły odpowiedzialności za siebie.
(Na podstawie książki „365 dni z kochanym maleństwem" Sheila Ellison i Susan Ferdinandi)
