Przytul płaczące dziecko, głaszcz je i pocieszaj.
Wiele badań wskazuje na to, że obecność matki przerywa to błędne koło. Powoduje ona, że dziecko czuje się bezpieczniej, czuje wsparcie, odczuwa mniejszy lęk. Polepsza się jego stan psychiczny, a tym samym odczuwanie bólu jest nieco mniej przykre. Może się zdarzyć, iż początkowo dziecko w ramionach matki zacznie jeszcze intensywniej płakać. Pozwól mu na ten płacz, który może być oczyszczający i w efekcie przynieść ukojenie.
Wyjaśnij dziecku co się stało, dlaczego odczuwa ból, czemu służą różne czynności, które podejmujesz aby mu pomóc. Im mniej niepewności i braku zrozumienia tego co się dzieje, tym mniejszy lęk jaki z odczuwaniem bólu się łączy.
Jeśli udało się dziecko nieco uspokoić, spróbuj zająć jego myśli czymś, co go zainteresuje i pozwoli skupić uwagę na czymś innym niż przykra dolegliwość, którą odczuwa. Opowiedz mu ciekawą historię, przeczytaj ulubioną książeczkę, zagrajcie w ciekawą grę. Powspominajcie miłe chwile spędzone, np. na wakacjach. Przypomnij dziecku śmieszne sytuacje, z których zawsze się zaśmiewacie. Może uda ci się dziecko rozśmieszyć. Nie żartuj jednak z jego dolegliwości, zwłaszcza gdy ból jest poważny.
Stan relaksu, odprężenia znacznie zmniejsza odczuwanie bólu. Zaśpiewaj dziecku kołysankę lekko bujając je w ramionach, jeśli to lubi. Każda matka wie jaka pozycja przynosi dziecku ukojenie. Starszemu dziecku zaproponuj podróż latającym dywanem. Opisz dokładnie jak przyjemnie jest leżeć i odczuwać odprężenie, poczucie ulgi, odpoczynku. Pozwól dziecku wybrać cel podróży. Zachęć je by oddychało świeżym, oczyszczającym powietrzem jakie spotkaliście w trakcie podróży. Wyprawę zakończcie powrotem w miejsce, z którego wystartowaliście. Dzieci bardzo dobrze przyjmują pomoc, w której bajka jest głównym środkiem przekazywanych treści.
